Piosenka:
Linia Nocna - Kranówka tekstowo zapisana

Linia Nocna - Kranówka

Tekst piosenki Kranówka

Odkąd warszawska kranówka jest zdatna do picia
Patrzę krzywo, gdy plastik trzymasz
Odkąd odbiła sodówka tym typom przy nas
Trzy razy bardziej mnie upominasz

Miałam cię trochę na dystans trzymać
Nie wyszło znowu, wiem
Kiedy zrozumiesz wreszcie, że wszystko mija
Może olejesz to, co nieważne

Co nieważne wciąż
To co, nieważne
Co nieważne wciąż
To, co nieważne
(To co nieważne)

Odkąd warszawska kranówka jest zdatna do picia
Patrzę krzywo, gdy plastik trzymasz
Odkąd odbiła sodówka tym typom przy nas
Nie mamy ciśnienia, by w radiach śmigać

Miałam cię trochę na dystans trzymać
Nie wyszło znowu, wiem
Kiedy zrozumiesz wreszcie, że wszystko mija
Może ogarniesz się
Bo nieważne
To nieważne wciąż

To, co nieważne
To nieważne wciąż
To, co nieważne
To nieważne wciąż
To, co nieważne
To nieważne wciąż

Linia Nocna - Kranówka tekst piosenki

Linia Nocna - Kranówka tekstowo Kranówka Linia Nocna Kranówka słowa

Teledysk do piosenki Kranówka

Kadr z teledysku Kranówka tekst piosenki Linia Nocna
Źródło: tekstowo.pl

NOWE TEKSTY PIOSENEK A JUŻ POPULARNE

A POPA JESZCZE NA TE TEKSTY PIOSENEK