Piosenka: FLORAL BUGS x OPAŁ - ZOMBIE tekstowo zapisana

FLORAL BUGS X OPAŁ - ZOMBIE (PROD. 4MONEY)

Tekst piosenki ZOMBIE


Zombie, jak zombie, aaaach
Zombie, półprzytomny, ja
Jak zombie
Jak zombie

Mam nowy outfit
Na mnie łeb meduzy
Mordo już chodzę w Versace
I tam głowa już mi zamieniła serce w kamień
A i tak się wciąż na nią patrzę
Znów robi drinka w którego skład wchodzi
Kostka zimnych uczuć pomieszana z płaczem
Pod płaszczem mama stragan
Starganych emocji
Którymi jak zawsze nie dziele się z światem
Chodzę jak zombie
Się włóczę przez miasto
Jak zombie moja chorda
Jak zombie , czuje się sam tak jak jak zombie
Mam uśmiech na twarzy
Lecz ciało mam w dziurach jak Kanciastoporty
Jak pójdziemy razem do łózka
To proszę potnij mnie i trzymaj ostro za szyję
Podrap mnie do krwi
Daj klamkę pod szczękę
Skacz po mnie krzycząc, ze mnie kuwra zabijesz
Odbezpiecz tę klamkę i wsadź mi ją w usta
To może powiem w końcu ze żyje
Jak w moich oczach dalej będzie pustka
To cie pochyl się i błagam szepnij swe imię
Pancerz pokrywam hajsem
Ocieram z potu sam w aucie
Z życia pełną garścią zabieram co mogę
żeby nie uciekło przez palce
Tak wile tłamszę tak mało znasz mnie
I znów wieczorem siadam do spowiedzi przed majkiem
Ciało jest martwe
Wnętrze jest martwe
Patrzę w swe oczy i chyba umarłem
Chyba umarłem
Chyba umarłem
Kuwra

Jestem znów tak bardzo pusty
I włóczę się jak zombie
W oczach widzę pustkę
Panicznie szukam emocji
Tak bardzo chciałbym poczuć coś
Wiec błagam weź mnie dotknij
Rozkładam skrzydła
A mój lot krwią wpiszę do historii
Jestem znów tak bardzo pusty
I włóczę się jak zombie
W oczach widzę pustkę
Panicznie szukam emocji
Tak bardzo chciałbym poczuć coś
Wiec błagam weź mnie dotknij
Rozkładam skrzydła
A mój lot krwią wpiszę do historii

Czuję tę dumę przez klatkę w tym bloku
Gubi esie w tłumie, ale ujdzie w tłoku
Dwa palce w górę za pokój
Strumień amoku to stłumię gdzieś w środku
Burze swój spokój
I czekam na burzę z piorunem
Co zasłoni lune
Bo światło to sprawia, ze nic już nie umiem
Jak znajdę kierunek to przyśpieszę kroku
Się sypie jak popiół
Brak pomysłu jak mam to zmienić
Się sypie jak popiół
w natłoku tych cieni
Po cichu z popiołu się narodzi feniks
Zastygam jak pomnik
Bez celu jak zombie
I podają skręta
Mówią zapomnij o błędach
Zapomniałem by pamiętać
O snach
Gdzieś w drzwiach
Ze strach sprawia ze frunę
Jak to tak
Dlaczego nie można spadać w górę?
Pili tam, palili , wierzyli w nas
Pełne backstage tych pustych szmat
Znam takich co by się zamienili ot tak
Ja dalej szukam gdzie ig gaj

Jestem znów tak bardzo pusty
I włóczę się jak zombie
W oczach widzę pustkę
Panicznie szukam emocji
Tak bardzo chciałbym poczuć coś
Wiec błagam weź mnie dotknij
Rozkładam skrzydła
A mój lot krwią wpiszę do historii
Jestem znów tak bardzo pusty
I włóczę się jak zombie
W oczach widzę pustkę
Panicznie szukam emocji
Tak bardzo chciałbym poczuć coś
Wiec błagam weź mnie dotknij
Rozkładam skrzydła
A mój lot krwią wpiszę do historii


FLORAL BUGS & OPAŁ - ZOMBIE tekst piosenki

FLORAL BUGS X OPAŁ - ZOMBIE tekstowo FLORAL BUGS i OPAŁ - ZOMBIE słowa OPAŁ x FLORAL BUGS - ZOMBIE txt

Teledysk do piosenki ZOMBIE

MOŻE JESZCZE TROCHĘ POPULARNYCH TEKSTÓW PIOSENEK?

Kadr z teledysku ZOMBIE tekst piosenki FLORAL BUGS x OPAŁ
Źródło: tekstowo.pl